Właścicielka kancelarii adwokackiej, wspierana w postępowaniu z ZUS Oddział w Zielonej Górze przez Rzecznika MŚP, obroniła przed sądem prawo do pobierania zasiłku macierzyńskiego i zasiłku opiekuńczego

Zanim ostatecznie w styczniu br. Sąd Okręgowy w Zielonej Górze rozstrzygnął spór na korzyść ubezpieczonej, prowadząca działalność gospodarczą żyła w stresie, bowiem utrzymanie w mocy decyzji ZUS z czerwca 2019 r. o niepodleganiu obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym oraz dobrowolnemu ubezpieczeniu chorobowemu w okresie od 6 do 14 listopada 2017 r. oraz od 14 lipca 2018 r. do nadal, mogło w jej przypadku skutkować zażądaniem przez ZUS zapłaty składek z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia za siedem miesięcy, a także zwrotu pobranych w tym okresie zasiłków z tytułu macierzyństwa oraz zasiłków opiekuńczych, które otrzymywała na przestrzeni listopad 2017 – styczeń 2019.

ZUS uznał bowiem, że przedsiębiorca nie dopełnił formalnego wymogu ponownego zgłoszenia do ubezpieczeń społecznych, celem pobierania zasiłku macierzyńskiego po okresie korzystania z zasiłku opiekuńczego. W odwołaniu od decyzji ZUS przedsiębiorcę wsparł Oddział Terenowy Rzecznika MŚP w Poznaniu. Stanowisko Rzecznika zostało dołączone do akt i przesłane do sądu.

Rzecznik wskazał w nim m.in., iż organ rentowy od początku postępowania działał instrumentalnie, ignorując przepisy K.p.a. oraz zasady Konstytucji Biznesu. Listę zaniedbań ZUS otwiera nieprawidłowe pouczenie ubezpieczonej, że powinna zgłosić się ponownie do ubezpieczeń społecznych po zakończeniu pobierania zasiłku macierzyńskiego i niepoinformowanie, że taką samą czynność należy wykonać także na czas wstrzymania zasiłku macierzyńskiego. ZUS nie wyraził ponadto zgody na wnioskowane przez ubezpieczoną przywrócenie terminu na zgłoszenie do dobrowolnego ubezpieczenia – pomimo tego, że przez półtora roku utrzymywał ją w przekonaniu, że jest ubezpieczona „prawidłowo”.

W odpowiedzi przesłanej Rzecznikowi organ rentowy przyznał ponadto, że w wyniku analizy uprawnień przedsiębiorcy do ubezpieczenia były wątpliwości, a mimo to – wbrew dyspozycji art. 11 Konstytucji Biznesu – nie rozstrzygnął sprawy na korzyść prowadzącej działalność gospodarczą.

„Przede wszystkim postępowanie Zakładu sprzeciwia się ustawowym zasadom domniemania uczciwości przedsiębiorcy, zasadzie przyjaznej interpretacji przepisów, pogłębiania zaufania obywateli do państwa, zasadzie pewności prawa, czy zasadzie udzielania informacji” – napisała w stanowisku do ZUS Oddział Zielona Góra, reprezentująca Rzecznika MŚP radca prawny Violetta Wabińska-Chmielewska.

Ostatecznie spór rozstrzygnął na korzyść przedsiębiorcy Sąd Okręgowy w Zielonej Górze. Zdaniem Sądu „nie można działać ze zbytnim rygoryzmem i błędnych informacji, udzielanych ubezpieczonej przez pracowników organu rentowego, interpretować na jej niekorzyść”.