28.02.2021

Młode firmy mogą skorzystać z pomocy. Skuteczna interwencja Rzecznika MŚP

Nowe rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 26 lutego 2021 r. w sprawie wsparcia uczestników obrotu gospodarczego poszkodowanych wskutek pandemii COVID-19 (Dz.U 2021 r. poz.371) daje możliwość porównania spadku przychodów firmy do września 2020 r., czyli do ostatniego miesiąca w którym nie wprowadzono znaczących ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej z uwagi na epidemię COVID-19. Postulował o to, w piśmie do Wicepremiera, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii, Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

Poprzednie rozporządzenie, choć formalnie dawało możliwość skorzystania z wsparcia młodym firmom, to było w tym względzie dalece niedoskonałe.
Zostało one skonstruowane tak, że przedsiębiorcy musieli porównywać ze sobą miesiące w którym zakazano im działalności. Większość przedsiębiorców nie było więc w stanie wykazać 40% spadku przychodów – komentuje Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.
Rzecznik MŚP, niezwłocznie po opublikowaniu poprzedniej wersji rozporządzenia, zwracał uwagę na ten problem. W piśmie do Wicepremiera, Ministra Rozwoju, Pracy i Technologii z dn. 1 lutego 2021 r., zaproponował, aby można było porównywać spadki obrotów do miesiąca września 2020 r.

Nowe rozporządzenie, z dn. 26 lutego 2021 r., daje możliwość porównania obecnych przychodów do września 2020 r., czyli do ostatniego miesiąca, gdy obowiązywały niewielkie obostrzenia epidemiczne. Dzięki temu wiele firm, które powstały dopiero w 2020 roku może liczyć na zwolnienie ze składek ZUS, świadczenie postojowe, czy dopłatę do wynagrodzeń pracowników. Co istotne rozporządzenie daje możliwość uzyskania wsparcia także za grudzień i styczeń. Dzięki nowemu rozwiązaniu także „młode” firmy będą mogły otrzymać rekompensatę za ograniczenia, bądź zamknięcie prowadzonej przez nich działalności gospodarczej, o co walczył Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców.

– Cieszy nas, że Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii wsłuchało się w głos przedsiębiorców i nasze uwagi zostały uwzględnione – podsumowuje Adam Abramowicz.