Mały ZUS 2019. Ponad 127 tys. zgłoszeń!

Adam Abramowicz - Podziękowanie za nagłośnienie akcji Mały ZUS
Adam Abramowicz - Podziękowanie za nagłośnienie akcji Mały ZUS

Dzięki informacjom w prasie, telewizji i mediach społecznościowych 127 400 przedsiębiorców, uprawnionych do małego ZUS, zdążyło złożyć wnioski o zmianę kodu ubezpieczenia społecznego. To był prawdziwy wyścig z czasem. 8 stycznia br., a więc zaledwie kilka dni po świąteczno-noworocznej przerwie w pracy, minął termin składania wniosków o mały ZUS. Według szacunków Biura Rzecznika MŚP, do skorzystania z tej ulgi było uprawnionych ok. 170 tys. przedsiębiorców. Wnioski o zmianę kodu ubezpieczenia można było składać bezpośrednio w urzędach ZUS bądź drogą elektroniczną, za pośrednictwem programu Płatnik.

  • 127 400 złożonych w terminie wniosków, to niewątpliwie zasługa mediów, które w tych dniach informowały o warunkach przejścia na mały ZUS. Jako rzecznik MŚP serdecznie za to dziękuję. Był to też ważny sprawdzian mobilności i profesjonalizmu biur rachunkowych, z których usług korzystają osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą – mówi Adam Abramowicz, Rzecznik MŚP.

Zdaniem Rzecznika, tak duża liczba beneficjentów małego ZUS to wymierny dowód niezadowalającej rentowności firm w sektorze MŚP. Jednym z kryteriów skorzystania z ulgi było uzyskanie w roku ubiegłym przychodu poniżej 63 tys. zł, czyli po ok. 5 tys. zł miesięcznie. Po odliczeniu kosztów, realne dochody takich przedsiębiorców bywały często niższe od ustawowo najniższego wynagrodzenia. – Dla tych osób, głównie świadczących usługi, możliwość płacenia niższego ubezpieczenia społecznego będzie szansą na doinwestowanie swego miejsca pracy i rozwinięcie skrzydeł. Wysokość składki trzeba obliczyć samemu, wg algorytmu podanego przez ZUS. Zasada jest generalnie taka, że im mniejsza różnica między przychodem a dochodem, tym niższa kwota na ubezpieczenie społeczne – tłumaczy Adam Abramowicz.

Niestety, z powodu ograniczonego do 63 tys. zł rocznego przychodu, z małego ZUS nie skorzystali właściciele sklepów, którzy wykazują wysokie obroty, funkcjonując nierzadko na granicy opłacalności. A także rzemieślnicy rozliczający się wg karty podatkowej. – Jako rzecznik MŚP mam nadzieję, że mały ZUS to dopiero dobry początek regulacji, podejmowanych przez rząd z myślą o poprawie koniunktury całego sektora MŚP, a więc i całej gospodarki – mówi Adam Abramowicz.